Czym naprawdę jest wykluczenie cyfrowe?

Wykluczenie cyfrowe

Wykluczenie cyfrowe często rozumiane jest jako brak komputera lub internetu. To jednak tylko jeden z elementów znacznie bardziej złożonego problemu.

Osoba może posiadać nowoczesny telefon, codziennie przeglądać media społecznościowe i jednocześnie nie potrafić wysłać dokumentu, użyć Profilu Zaufanego albo rozpoznać fałszywej wiadomości. Formalnie korzysta z internetu, ale w wielu ważnych sytuacjach nadal pozostaje cyfrowo niesamodzielna.

Wykluczenie cyfrowe ma wiele wymiarów

Wykluczenie cyfrowe to ograniczenie możliwości pełnego i bezpiecznego uczestniczenia w życiu społecznym, edukacyjnym oraz zawodowym z powodu trudności związanych z technologiami cyfrowymi.

Możemy wyróżnić kilka jego podstawowych wymiarów.

Brak dostępu do urządzeń

Pierwszą barierą jest brak komputera, tabletu albo odpowiedniego smartfona. Problemem może być również korzystanie ze starego urządzenia, na którym nie działają potrzebne programy lub aktualne zabezpieczenia.

W rodzinach znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej jeden komputer bywa używany przez kilka osób. Może to utrudniać naukę, pracę i załatwianie spraw osobistych.

Brak odpowiedniego połączenia

Samo posiadanie internetu nie zawsze oznacza, że można z niego swobodnie korzystać. Przeszkodą może być:

  • słaby zasięg,
  • niestabilne połączenie,
  • niski limit danych,
  • wysoki koszt abonamentu,
  • brak dostępu do szybkiej sieci w miejscu zamieszkania.

Problemy te są szczególnie dotkliwe podczas nauki zdalnej, wideorozmów, przesyłania większych dokumentów czy korzystania ze specjalistycznych aplikacji.

Brak podstawowych umiejętności

Użytkownik może nie wiedzieć, jak włączyć urządzenie, połączyć je z siecią, zainstalować aplikację, utworzyć konto lub odnaleźć właściwą stronę.

Dla doświadczonej osoby są to proste czynności. Dla początkującego użytkownika każdy niezrozumiały komunikat może być przeszkodą prowadzącą do rezygnacji.

Brak umiejętności funkcjonalnych

To sytuacja, w której człowiek zna podstawy obsługi sprzętu, ale nie potrafi wykorzystać ich do osiągnięcia konkretnego celu. Może przeglądać strony internetowe, lecz nie umie:

  • zarejestrować się do lekarza,
  • pobrać wyniku badania,
  • wysłać podania,
  • przygotować CV,
  • kupić biletu,
  • sprawdzić statusu sprawy urzędowej,
  • skorzystać z kursu internetowego.

Właśnie ten rodzaj wykluczenia jest często najmniej widoczny.

Brak bezpieczeństwa

Korzystanie z internetu bez znajomości zasad bezpieczeństwa może prowadzić do utraty pieniędzy, konta lub danych osobowych. Osoba zagrożona wykluczeniem może mieć trudności z rozpoznaniem:

  • fałszywej wiadomości SMS,
  • podrobionej strony banku,
  • podejrzanego załącznika,
  • próby wyłudzenia kodu,
  • manipulacji w mediach społecznościowych,
  • fałszywego nagrania stworzonego przy użyciu AI.

Nie wystarczy więc nauczyć człowieka, jak wykonać przelew. Trzeba również pokazać, kiedy nie powinien go wykonywać.

Brak wsparcia

Jedną z najważniejszych, a często pomijanych barier jest brak osoby, którą można poprosić o pomoc. Użytkownik obawia się popełnienia błędu, ale nie ma kogo zapytać. Z czasem zaczyna unikać technologii.

Pomoc rodziny także nie zawsze rozwiązuje problem. Wyręczanie seniora może zwiększyć jego zależność. Znacznie lepiej cierpliwie wyjaśnić czynność i pozwolić mu wykonać ją samodzielnie.

Korzystanie nie oznacza rozumienia

Czas spędzony w internecie nie jest dobrym miernikiem kompetencji cyfrowych. Można codziennie oglądać filmy i korzystać z komunikatora, a jednocześnie mieć problemy z oceną wiarygodności informacji lub ochroną prywatności.

Kompetencje cyfrowe obejmują zarówno czynności techniczne, jak i:

  • krytyczne myślenie,
  • rozumienie konsekwencji udostępniania danych,
  • ocenianie źródeł,
  • odpowiedzialną komunikację,
  • tworzenie treści,
  • reagowanie na zagrożenia,
  • rozwiązywanie problemów.

Według Eurostatu do osiągnięcia co najmniej podstawowego poziomu potrzebne są umiejętności we wszystkich pięciu głównych obszarach kompetencji. Brak umiejętności w jednym z nich może obniżyć ogólną ocenę użytkownika.

Wykluczenie może być częściowe

Człowiek nie musi być całkowicie odcięty od technologii. Może dobrze radzić sobie z jednymi zadaniami i potrzebować pomocy w innych.

Przykładowo:

  • senior może prowadzić wideorozmowy, ale nie korzystać z bankowości,
  • uczeń może sprawnie używać mediów społecznościowych, ale nie potrafić ocenić źródła,
  • pracownik może obsługiwać jeden program służbowy, ale nie umieć przygotować dokumentu,
  • osoba z niepełnosprawnością może mieć wysokie kompetencje, lecz napotykać niedostępne strony.

Dlatego wsparcie powinno być poprzedzone rozpoznaniem rzeczywistych potrzeb konkretnej osoby.

Wykluczenie cyfrowe prowadzi do wykluczenia społecznego

Jeżeli podstawowe usługi przenoszone są do internetu, brak kompetencji cyfrowych może ograniczać możliwość korzystania z praw i usług dostępnych pozostałym obywatelom.

Skutkami mogą być:

  • utrata samodzielności,
  • zależność od rodziny,
  • trudniejszy dostęp do pracy,
  • ograniczenie edukacji,
  • większa podatność na oszustwa,
  • samotność,
  • wyższe koszty niektórych usług,
  • poczucie bezradności i wstydu.

Dlatego przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu jest działaniem społecznym, a nie wyłącznie technicznym.

Najważniejsza jest praktyczna samodzielność

Celem edukacji cyfrowej nie powinno być nauczenie wszystkich funkcji urządzenia. Najważniejsze jest umożliwienie człowiekowi wykonywania czynności potrzebnych w jego codziennym życiu.

Dobre szkolenie zaczyna się od pytania: „Co chciałbyś lub chciałabyś umieć zrobić?”. Dla jednej osoby będzie to kontakt z rodziną, dla drugiej zapis do lekarza, a dla kolejnej przygotowanie dokumentów potrzebnych do znalezienia pracy.

Fundacja Rozwoju Cyfrowego i Edukacji Przyszłości chce tworzyć edukację cyfrową, która prowadzi do samodzielności, zwiększa bezpieczeństwo i odpowiada na prawdziwe potrzeby uczestników.

Krzysztof
Krzysztof
Artykuły: 14

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *